Niekoniecznie proszone zmiany

transformacja okołomenopauzalna

Aneta

8/20/20253 min read

Droga Kobieto!

Okołomenopauzalny czas dotyczy około połowy ludzkości. Nie jesteś w tym sama!
Nie byłyśmy edukowane w zakresie objawów i mądrego przejścia czasu okołomenopauzalnego, a przecież to nie jest tylko ostatnia miesiączka, ale okres, który obejmuje premenopauzę , perimenopauzę i postmenopauzę i obejmuje tak wiele aspektów naszego życia. Przyjmijmy, że trwa - ok 10-20 lat życia.
Nie znikamy w tym okresie i nie przestajemy być kobietą, ba - pełnowartościowym człowiekiem.

Nasze dni w tym przedziale czasu wypełnione są obfitością spraw, zadań osobistych i zawodowych, relacji, emocji, zranień, wymogów, które tłoczą się, naciskają, żłobią nas. Nie pozostają bez echa.

I zjawia się jeszcze pani M, która dorzuca jakby wzmocniony, długotrwały PMS.

Bezwzględnie każda osoba urodzona jako kobieta napotka na drodze panią M., bliską towarzyszkę przez kilka dobrych lat naszego życia, ostatecznie długiego etapu podróży. Panią otoczoną atmosferą tabu, zepchniętą w cień, upominającą się o dostrzeżenie.
Postać drugoplanowa?
Często wyśmiana, ignorowana, traktowana cynicznie, bo to "pani M."- lepiej nie wymawiać jej imienia...

ocean waves crashing on shore during daytime
ocean waves crashing on shore during daytime

Nie przyglądamy się jej, unikamy myślenia, że kiedyś będzie i naszą znajomą. Odwlekamy uznanie tej prawdy, aż nas pochwyci- jeśli nie przygotujemy się na jej spotkanie i życzliwe wprowadzenie jej w nasze progi życia.

Jeśli nawet nie jesteśmy skore do potraktowania jej jako przyjaciółki to na pewno warto ją trochę poznać i przyjrzeć się temu, co może wnieść w nasze życie, bo niepodważalnie wprowadza dużo zamieszania.
A gdy już ją w sobie oswoimy nie będzie już może takim nieproszonym gościem?

Obecnie obsadzam ją w roli suflera. Zachęcam i Ciebie do odważnego nachylenia ucha, by usłyszeć, jakie udziela nam poważne (akcentuję: ważne) odpowiedzi i wskazówki na dalszy etap życia.
Żałuję, że nie ugościłam jej wcześniej pysznym ciastem i pachnącą kawą, a dopiero teraz godzę się z jej obecnością. Jestem jednak nią bardzo zaciekawiona, jakbym chciała nadrobić czas, gdy przymykałam na nią oczy.
I chciałabym odsłonić jej tajemnice napotkanym kobietom, zapraszając do wejścia w czułą, bliską relację z nią. Przecież będzie z nami długo... stąd pomysł na bloga z współpracownicą- panią M.

Wspólnie poodkrywajmy: po co staje na naszych drogach, co ma nam do powiedzenia, jaką mądrość i prawdy nam podsuwa, jak przebywanie z nią rzeźbi w nas nowego człowieka, przed którym odsłaniają się nowe przestrzenie, jak pomaga nam zaglądać tam, gdzie nam się nie śniło, dokąd nas prowadzi…

Edith Eger, niepodważalny autorytet, psychoterapeutka, która ocalała z Holokaustu, zachęca do przeżywania każdej chwili jako daru. Mówi:

"Cierpienie jest uniwersalne. Bycie ofiarą jest opcjonalne"

odnosząc te słowa do obecności pani M:

Menopauza jest nieunikniona. Bycie jej ofiarą to nasz wybór. Możemy wykorzystać ten czas mądrze i świadomie, bez walki i marudzenia.

Nie pozbawia nas ona sprawczości, ale wyraźniej rozpoczyna czas: wolny od nacisków, kierowania własnym życiem, dokonywania kolejnych istotnych wyborów,podążania za wartościami, które są dla nas znaczące.
Dochodzi wprawdzie osłabienie, wyczerpanie, balast przeszłości, wiele, wiele strat, jednak wyzwaniem, zaproszeniem jest traktowanie tychże jako nasze bogactwo, naukę doprowadzającą nas do tego właśnie, obecnego miejsca.

Upraszczamy drogę, uczymy się doceniać chwile, cieszyć się małymi rzeczami i bliskimi, odkrywać wdzięczność, współczucie, łagodność i życzliwość. Szukamy tego, co liczy się najbardziej w życiu. Pochylamy się nad znikomością, przemijaniem, a jednak byciem, obecnością w tym momencie, wśród takich, a nie innych ludzi, w tym, a nie innym miejscu, pośród tego właśnie miejsca w dziejach świata. Już nie uciekamy, nie gonimy… Uznajemy, że jesteśmy przecież małym pyłkiem we wszechświecie, któremu dane jest doświadczać cudu życia.

Czy jesteśmy tu po coś?
Po przyjęcie cudu i daru życia.?

Po kolejna przemianę ku dalszej dojrzałości, by wydobywać to, co nosimy jeszcze ukryte?


Może temu służy ten rozciągnięty w czasie okres okołomenopauzalny, M-pauza?

person wearing pair of black sneakers
person wearing pair of black sneakers