Porzuć perfekcjonizm, zyskaj swobodę w życiu
Aneta
10/24/20255 min read
Jak m-pauza może odblokować Twoją autentyczną wolność?
Menopauza to znacznie więcej niż tylko faza zmian hormonalnych – to moment głębokiej transformacji osobistej i zaproszenie do stworzenia lepszej wersji siebie (?), bardziej spełnionej, dojrzalszej ( lecz nie w odniesieniu do wieku).
Nie chcę skupiać się na menopauzie tylko w kontekście zmian hormonalnych i fizycznych, lecz rozszerzyć jej ogląd (stąd dla mnie ten czas nosi miano "m-pauzy"), bo ta transformacja to wchodzenie na piękną drogę, która może wnieść wiele korzyści otoczeniu.
Wiele kobiet w tym czasie odkrywa, że wieloletnia presja bycia "perfekcyjną" (czy to w kwestii wyglądu, kariery, czy relacji) staje się nieznośnym ciężarem. Mamy jednak szansę porzucić ten perfekcjonizm na rzecz łagodności, akceptacji i swobody życia.
Jak wykorzystać ten przełomowy czas, by osiągnąć spokój i pewność siebie?
Menopauza i perimenopauza przynoszą zestaw unikalnych wyzwań życiowych. Świadomość tych trudności jest pierwszym krokiem do ich przezwyciężenia:
dzieci odchodzą z domu, dorastają:
Jeśli masz dzieci, prawdopodobnie są to nastolatki lub studenci, a ich wyjazd prowadzi do smutku, przeżywania swoistej żałoby z powodu pustki w domu i zmiany struktury rodziny.
starzejący się rodzice:
Jeśli Twoi rodzice żyją, możesz mierzyć się z ich kryzysami zdrowotnymi, podejmowaniem decyzji o opiece, a nawet pomaganiem im odejść. Jeśli ich już nie ma, wzrasta świadomość własnej śmiertelności – stajesz się najstarszym pokoleniem.
związki :
Gdy dzieci opuszczają dom, partnerzy stają przed perspektywą bycia sami ze sobą, co dla niektórych kobiet, które czują się odłączone od siebie, w kieracie zadań i dotychczasowych obowiązków, bywa sygnałem alarmowym i wejściem w trudny okres konfrontacji z prawdą o związku
zmieniające się ciało:
Twoje ciało zaczyna się zmieniać, a jeśli Twoje poczucie własnej wartości koncentrowało się na wyglądzie, może to być szokujące. Zmiany, które wydają się być poza kontrolą (jak przyrost tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicach brzucha), mogą wywołać lęk i powrót starych mechanizmów radzenia, takich jak ekstremalne diety, kompulsywne ćwiczenia.
Wielka zmiana paradygmatu: nowa relacja z ciałem, ale też ze swoim poczuciem ja i obecnością w życiu
Jeśli przez całe życie zmagałaś się z problemami z jedzeniem czy obrazem ciała, menopauza to czas na wielką zmianę paradygmatu.
Stop walce z ciałem: Nadszedł czas, by przerwać tę wojnę z własnym ciałem i zacząć łagodnie traktować siebie. Świadomie rozpoznawaj i zmieniaj negatywny wewnętrzny dialog. Zamiast dążyć do bycia "chudą", postaw nowy cel- dostrojenie się i synchronizacja z potrzebami ciała. Podziękuj swojemu ciału za to, że doprowadziło Cię do tego momentu, że Cię wspiera, a przy tym zauważ, że przekazuje tak wiele informacji o przeżywaniu.
Porzuć dietetyczny perfekcjonizm, reżim: Koniec z myśleniem czarno-białym, gdzie jesteś „na diecie” lub „poza nią”, „dobra” lub „zła”. Zrezygnuj z obsesyjnego liczenia kalorii czy skupiania się na liczbie na wadze. Zapoznaj się z potrzebami ciała w tym okresie. Zrób badania. Spotkaj się z dietetykiem, który orientuje się w wyzwaniach tego czasu.
Skoncentruj się na samopoczuciu: Zamiast tego, rozwijaj nową relację z jedzeniem, koncentrując się na tym, co daje Ci trwałą energię. Dbaj o zdrowie jelit, zwiększając spożycie owoców, warzyw i białka, aby utrzymać siłę mięśni. Zwróć uwagę na Twój dobrostan. Czy wiesz, co Tobie służy obecnie? Jak się czujesz?
Ćwicz dla radości , zdrowia i siły: Aktywność fizyczna powinna służyć natychmiastowym korzyściom dla zdrowia psychicznego: obniżeniu stresu, wzrostowi endorfin. Długoterminowo chodzi o budowanie siły, elastyczności i równowagi, co zapobiega urazom (np. złamaniu biodra). Twoje ćwiczenia muszą być przyjemne, a nie karą za jedzenie. Wybierz się na spacer, zapisz się na taniec, może na zajęcia metoda Feldenkraisa, która poprawia świadomość własnego ciała oraz pomaga zmienić, czasem szkodliwe nawyki ruchowe.
Zezwól sobie na autentyczność
Menopauza to idealny czas, aby zerwać z cyklem oczekiwań odziedziczonych po matkach czy społeczeństwie i stworzyć własną, autentyczną ścieżkę.
Bądź więc dla Siebie życzliwa.
Kluczowe jest danie sobie pozwolenia na popełnianie błędów, bo nikt nie jest idealny. Podchodź do niepowodzeń z ciekawością, a nie osądem. Może czas przyjrzeć się zdobytym umiejętnościom, wykorzystywanym zasobom i dotychczasowemu doświadczeniu, by docenić siebie. To buduje też odporność emocjonalną. A może uznasz, że warto zmienić ścieżkę zawodową?
Eksperymentuj i ryzykuj. Nie bój się wychodzić poza strefę komfortu. Próbuj nowych hobby, jak malowanie, rzeźbienie, tworzenie biżuterii lub weź udział w zajęciach historii sztuki, spotkaniach lokalnych. Poznawaj nowych ludzi. Angażuj się w działania, które pomogą Ci odkryć, kim naprawdę jesteś. I sprawdzaj, jakie towarzyszą Ci uczucia. Daj sobie pozwolenie na czucie wszystkiego – gniewu na sytuację małżeńską, smutku po odejściu dzieci, czy frustracji. Te emocje są ważne; gniew mówi Ci, byś postawiła granice, a smutek, że nadszedł czas na żałobę. Nie blokuj ich w ciele, bo kolejne nierozładowane napięcia przysporzą problemy cielesne.
W tym czasie łatwo jest skupić się na stratach, jednak po zmierzeniu się z nimi, odkryjesz, że jest to czas nowych początków, a ta faza życia przynosi dary: mądrość, swobodę życia i pewność siebie..
Kobiety rozwijają większą pewność siebie i zaczynają głośno mówić o tym, co jest denerwujące lub nieakceptowalne w ich związkach. Mogą świadomie wyrażać siebie, dojrzalej. Może to być silny katalizator wzrostu, prowadzący do poprawy i pogłębienia małżeństwa. I zamiast porzucać wszystko, przekreślać relację wspólnie opracować nowy plan, wyznaczyć nowe cele, docenić dobro w drugim, wybrać się razem na kurs porozumienia bez przemocy. Na pewno przełoży się to na poprawę bliskości i jakości relacji.
Wyzwolenie od trosk o okresy i ryzyko zajścia w ciążę często poprawia życie intymne, umożliwiając swobodę, ekspresję, ale też zwracając większą uwagę na bliskość, pogłębienie relacji . Dobry seks staje się mniej skoncentrowany na orgazmie, a bardziej na połączeniu i głębszym byciu razem. Bo przecież nie chodzi tylko o przyjemności,o fizyczny akt, ale o autentyczne zbliżenie, radość przebywania razem, blisko na innym poziomie.
Zyskujemy również większą jasność co do swoich wartości – czy w odniesieniu do pracy, relacji towarzyskich, rodziny, podróży czy naszej obecnosci i roli w społeczeństwie. Stajemy się lepsze w decydowaniu, jak spędzać swój czas, z kim, gdzie., co na nas pozytywnie wpływa, a co zabiera energię. Doświadczenie życiowe prowadzi do zdrowego poczucia perspektywy. Stajemy się bardziej wybaczające, cierpliwe i lepsze w wyznaczaniu granic, co ostatecznie prowadzi do większego spokoju i zdrowia psychicznego.
Przestajemy marnować cenny czas i siły na pogoń za młodzieńczym pięknem, materialnymi dobrami. To jest czas, by skupić się na wzroście – fizycznym, emocjonalnym, intelektualnym i duchowym. Wybrać ponownie, jak chcemy żyć, jakie dary wykorzystywać i czym dzielić się ze światem, juz nie z poziomu poświęcania, nadstawiania karku za innych.
Przeżyłyśmy już niejedno, nauczyłyśmy się wiele o życiu, relacjach. Warto teraz wyciągać mądre wnioski i kształtować życie na własnych warunkach i doświadczeniu, będąc odpowiedzialną za jego koloryt. Już nie jesteśmy ofiarą wydarzeń, spotkań, wymogów. Sięgajmy po wolność odkrywania i przeżywania!
Patrzenie na siebie przez bardziej wybaczające i współczujące oczy jest kluczem do czerpania radości z tej nowej, wolnej fazy życia.
W poszukiwaniu wsparcia warto znaleźć lekarza specjalizującego się w menopauzie i terapeutę, który ma większe doświadczenie życiowe i zrozumienie tego okresu życia.
Nie jesteś szalona- zmiany dzieją się z nami wszystkimi!


